Po co wydawać pieniądze na profesjonalnego fotografa? Przecież większość gości będzie mieć ze sobą aparaty fotograficzne. W XXI wieku to nawet przy pomocy telefonu komórkowego można zrobić zdjęcia.
Zanim jednak poprosicie gości lub znajomego Gienka by zrobił Wam zdjęcia na ślubie, to dobrze to przemyślcie i najlepiej zapytajcie Gienka o kilka rzeczy:
- Czy na pewno będzie na ślubie i czy się nie spóźni, bo żona nie wzięła torebki?
- Czy posiada wystarczające doświadczenie – na ilu ślubach robił zdjęcia, czy wie gdzie i kiedy się najlepiej znaleźć?
- Czy będzie umiał zachować się w kościele robiąc zdjęcia i ksiądz nie upomni go z ambony?
- Czy będzie dyskretny i niewidoczny ? – to Wy macie być w centrum uwagi
- Czy umie robić zdjęcia w różnych sytuacjach i dostosować sprzęt do różnych warunków: m.in. ciemnych kościołach, w ostrym słońcu, deszczu lub śniegu, a może automat za niego wszystko załatwi?
- Czy wie jak skomponować dobre ujęcia, gdzie głowy, stopy itp nie są poobcinane?
- Czy jest na czasie z trendami w fotografii ślubnej?
- Czy posiada zapasowy sprzęt na wypadek gdyby coś się zepsuło?
- Czy na pewno będzie trzeźwy na weselu?
- Czy zna się na profesjonalnej obróbce zdjęć i posiada odpowiednie programy do ich obróbki?
- Kiedy dostarczy zdjęcia?
- Czy zrobi Wam zdjęcia w plenerze w innym dniu?
- Czy dostaniesz od niego album, fotoksiążkę, spersonalizowane płyty, videoslajdy z podkładem muzycznym itp.?
W sumie, to myślę, że powyższe pytania powinniście zadać każdemu fotografowi, który zaoferuje Wam swoje usługi.
A teraz Wy odpowiedzcie sobie na pytanie, czy naprawdę chcecie „zaoszczędzić” właśnie na fotografie?
Przecież generalnie przysięgę ślubną składa się tylko raz w życiu, więc z pewnością warto zatrudnić profesjonalistę.
Joanna Hrabia-Wiśnios




